radio

Radio Jak zacząć? Wiele młodych ludzi marzy o pracy w radio. Co warto wiedzieć o współczesnym radiu? Jak zdobyć staż w rozgłośni?

Początki radia

Najpierw były skromne eksperymenty Marconiego i odkrycie fal eteru. Pod koniec XIX wieku nowym wynalazkiem zainteresowała się marynarka wojenna. Odtąd można było łączyć się bez użycia przewodów elektrycznych. W Stanach zaczęły powstawać pierwsze rozgłośnie nadające nieregularne jeszcze audycje. W 1920 roku założono pierwsza grająca całą dobę radiostację w Pittsburghu. Narodził się nowy rodzaj dziennikarstwa. Szybko dostrzeżono zalety transmisji z imprez sportowych i koncertów. Rosła liczba odbiorników i radiosłuchaczy. Przełomem okazał się jednak wynalazek tranzystora w latach 50-tych, który zastąpił lampowe meble z głośnikiem.

Medium bez granic

Radio stało się medium tanim, powszechnym, dostępnym w wielu zapomnianych regionach świata, możliwe do odbioru nawet przez ludzi, którzy nie potrafią czytać i pisać. Radio przekracza granice. Może kierować rakietą bez pilota, ale najcenniejszą jego usługą jest oświecanie umysłów i podnoszenie ludzi na wyższe sfery ducha. Odpowiada na najgłębsze pragnienia ludzi. Siedzimy w domu i śledzimy bieżące wydarzenia – pisał papież Pius XII w encyklice Miranda prorsus z 1957 roku. Pius XI to z kolei inny wielki orędownik radia i twórca watykańskiej rozgłośni, przyjaciel Marconiego.

Współczesne radio

Współczesne stacje radiowe nieco odbiegają od swoich starych poprzedniczek. Można mówić wręcz – jak czyni się to w przypadku telewizji – o paleo- i neoradiu. W latach międzywojennych zasiadano do odbiornika i słuchano audycji tak jak współcześnie ogląda się telewizję. Dzisiaj jest to tzw. medium tła lub inaczej – medium towarzyszące. Słuchanie radia jest nierozerwalnie związane z innymi zajęciami: z pracą, zabawą, jedzeniem. Początek słuchania wyznacza rozpoczynające się w danej chwili zajęcie, a samo słuchanie stało się czynnością drugorzędną.

Hot clock

Miejsce tradycyjnej audycji jako podstawowej formy organizacji przekazu radiowego zajął tzw. przebieg godzinny (ang. hot clock), w którym określa się ile czasu w godzinie należy się muzyce, a ile elementom słownym. Radiowe zegary zwykle ustalają dyrektorzy programowi stacji. To oni wyznaczają czas na wejście prezentera, rozkład i rodzaj muzyki, porę wiadomości czy tez emisji reklam. Tradycyjne radio dla każdego z audycjami tematycznymi, wieczorkami przy mikrofonie zastąpiły radia formatowe. Ich twórcy określają do jakiej kategorii słuchaczy chcą kierować swój przekaz, jaką muzykę im puszczać, co i jak szybko mówić.

Radio formatowe

Coraz częściej radio – zwłaszcza tzw. radia hitowe, format CHR – ang. contemporary hit radio; w Polsce np. radio Eska – to jedna wielka ekspansja dźwięków: didżeje mówiący na zadyszce, szybkie rytmy, wybuchowe jingle. Inny popularny format to rozgłośnie AC – ang. adult contemporary, przeznaczone dla bardziej dojrzałego słuchacza, z dużą ilością informacji czy publicystyki, np. ogólnopolska ZET-ka.

Oldies i Talk

Inne obecne w Polsce formaty to np. Oldies – radio Pogoda z muzyka dla starszych, Talk&News – radio Tok FM czy też do pewnego stopnia radio Maryja. Format wyznacza również gatunek muzyki, która jest emitowana przez stację. Tutaj odsyłam do internetu i popularnego programu Winamp do odtwarzania muzyki. Umożliwia słuchanie setek rozgłośni on-line nadających niemal wszystko od klasyki, przez hip-hop, po trash metal.

Radio tradycyjne

Stary charakter rozgłośni zachowało u nas jeszcze tylko Polskie Radio. Tutaj ciągle program stacji jest podzielony na rozmaite kąciki tematyczne, pogadanki, muzyczne prezentacje. Współczesne rozgłośnie znacznie odbiegają od tej formuły. Dzięki internetowi prawie każdy może założyć własna stację radiową, bez koncesji i wydatków na bardzo drogi sprzęt studyjny. Tematykę audycji, format czy tylko playlistę (utwory muzyczne, które będą puszczane po kolei) ustala sam autor. Liczy się tylko pomysł, jego inwencja i zaangażowanie w to, co robi. Jeśli ktoś jednak marzy o stworzeniu własnej regionalnej czy powiatowej stacji radiowej, musi liczyć się ze sporymi wydatkami.

Radio medium słuchu

Radio – nazywane przez niektórych „ślepym medium” – ma swoją niepowtarzalną specyfikę. Jest audytywne – tzn. jego odbiór następuje wyłącznie słuchem. W terminologii Marshalla McLuhana powiedzielibyśmy – jest medium gorącym, ponieważ bardzo silnie oddziaływuje na jeden z naszych zmysłów. Po drugie radio jest aikoniczne – tu nie ma obrazu. Wszystko, co możemy wyrazić w radiu, to tylko za pomocą słowa i innych dźwięków.

Intonacja głosu

Radiowy prezenter może operować jedynie intonacją głosu. Dzięki tym dwom cechom radio rozwija u słuchaczy wyobraźnię – wymusza wyobrażanie sobie czegoś – mówiących postaci, dyskutantów w studio itp. Szczególnie w przypadku teatru radiowego. Słyszymy głos bohaterów granych przez niewidocznych aktorów. To od nas zależy jak przedstawimy sobie ich sylwetki w umyśle.

Medium tła

Radio – ze względu na swój charakter medium w tle czy medium towarzyszącego – jest mniej inwazyjne i totalne jak w przypadku telewizji, która domaga się ustawicznego kierowania wzroku w jedną stronę. Ze względu na ową wyobrażeniowość radio staje się kimś w rodzaju intymnego przyjaciela. Stąd może wielka popularność rozgłośni typu talk – mówionych – gdzie rozważa się rozmaite problemy i zagadnienia, gdzie słuchacze niemal przystępują do antenowej spowiedzi i korzystając z tego, że są niewidzialni, łatwiej wyrażają swoje sądy i emocje.

Praca w radio

Wiele osób chciałby pracować w radiu, ale nie wie jak zacząć, do kogo się zgłosić i czy się do tego nadaje. Tutaj obowiązuje prosta zasada zresztą tak jak w przypadku każdej odmiany dziennikarstwa. Trzeba zgłosić się na staż, pójść do którejś z rozgłośni, najlepiej o charakterze lokalnym, popraktykować przez kilka tygodni oczywiście za darmo. Być może okaże się, że ta praca stanie się przygodą na całe życie. Wiele osób tak zaczynało. Liczy się oczywiście talent, bardziej jednak zaangażowanie, dyspozycyjność, pomysłowość i determinacja.

Trudne początki

To nie jest zajęcie dla tych, którzy chcieliby od godz. 8 do 16 i na początek dwa tysiące złotych do ręki. W radiu zaczyna się od prostych materiałów informacyjnych, biegania z mikrofonem, przeprowadzania ulicznych sond, montażu dźwięków. Wysiłek zostanie nagrodzony emisją kilkunastosekundowego nagrania w porannych wiadomościach.

Prezenter radiowy

Drugi rodzaj pracy radiowej to moderacja, czyli bycie radiowym prezenterem. To zajęcie dla osób o charakterystycznym głosie. Warto, żeby ktoś posłuchał jak czytamy. Może się okazać, że to właśnie my poprowadzimy najpierw nocne, a potem popołudniowe pasmo, w którym będziemy zapowiadać wiadomości i audycje, opowiadać radosne historyjki – tzw. michałki czy prognozować pogodę. W radiu najważniejsze są jednak poranki – to czas pracy przeznaczony dla doświadczonych dj-ów.

Realizator dźwięku

Niektóre stacje zatrudniają również realizatorów dźwięku, którzy miksują muzykę, włączają mikrofony prowadzącym program a kiedy trzeba, puszczaja materiały z tzw. puszki – dużo wcześniej przygotowane audycje. Obecnie łączy się funkcję realizacji i moderacji radiowej dla obniżenia kosztów.

Edukacja radiowa

Zdarzyło mi się pracować w radiu – jako realizator dźwięku i prezenter. Polecam! Trzeba pójść, zapytać, być namolnym. Aż w końcu ktoś się nami zainteresuje i pozwoli spróbować radiowego warsztatu. Możemy liczyć na darmowe ćwiczenia dykcyjne, szkolenia techniczne z obróbki dźwięku, dziennikarstwo o zawrotnym niemal tempie – w radiu wiadomości są podawane z godziny na godzinę.

Edukacja medialna w szkole

Szkolna edukacja medialna również może rozwinąć wśród uczniów te wyżej podane cechy. Warto w ramach zajęć dziennikarskich pobawić się w szkolne lub internetowe radio, pobiegać z prostym dyktafonem mp3, spróbować montażu możliwego obecnie dzięki wielu darmowym programom komputerowym.

Ilustracja: Kaspar Metz, mikro.FM: Im Studio, Tesla Berlin, 08.07.2007, Flickr CC BY-NC 2.0

Print Friendly, PDF & Email

Autor

Piotr Drzewiecki

Dziennikarz, medioznawca, prof. UKSW