felieton

Felieton Jak napisać? Nikt dziś nie wyobraża sobie publicystyki bez felietonu. Sam felieton wymyka się wszelkim precyzyjnym definicjom. Współcześnie jest jedną z najpopularniejszych form wypowiedzi prasowej. Jego lekka forma i brak jasno określonych ograniczeń pozwala na nawiązanie bliskiego kontakt z odbiorcą. Autorowi daje dużą swobodę wypowiedzi, kusi różnorodnością możliwych tematów. Gatunek dziennikarski, który warto poznać i samemu uprawiać, nie tylko w ramach szkolnej edukacji medialnej.

Felieton jako gatunek

Aby scharakteryzować gatunek, jakim jest felieton, często używa się określenia paraliteracki – to znaczy stojący „na pograniczu literatury”. Jest to termin dosyć nieostry, trafnie oddaje jednak jego synkretyczny charakter, balansowanie na pograniczu literatury i publicystyki. W drugiej połowie XIX wieku wykształcił się podział między pisarzem a publicystą, akcentujący podrzędność tego drugiego. Możliwe, że z tej właśnie przyczyny większość felietonistów postrzega swoja twórczość jako literacką.

Sama definicja felietonu powoli ewoluowała, począwszy od połowy XIX wieku, kiedy to oznaczała przede wszystkim pewne miejsce w gazecie. Konkretnie chodziło o wyraźnie odciętą dolną część strony, nazywaną odcinkiem. Dopiero od początku XX wieku zaczęto używać tego terminu dla określenia treściowo formalnych cech pewnego typu odcinka. Wtedy to jeszcze felietonem mogło być prawie wszystko, co drukowano w odcinkach, a więc nowela, opowiadanie, szkic literacki lub rozprawka. Do felietonu zaliczano także kronikę, gawędę i pogawędkę. Późniejsze definicje stawiają już na pierwszym miejscu cech gatunkowe.

Dziś postrzega się felieton jako utwór krótki, pisany lekko i efektownie, często w sposób osobisty. Nie posiada on zespołu ustalonych cech, które tworzyłyby jego strukturę. W zakresie tematyki dąży do podejmowania zagadnień aktualnych, skupia się na szeroko rozumianym pojęciu kultury, polityki, obyczajów, moralności. Szczególnie wyakcentowana jest w nim rola podmiotu narracji, który prezentuje swój subiektywny punkt widzenia. Autor często posługuje się formami charakterystycznymi dla literatury pięknej. Felieton zazwyczaj wyróżnia się cyklicznością, a przejawia się to w formach graficznych: ustalone miejsce pisma, typ czcionki, nadtytuł. Cykliczność i idący za tym stały kontakt z odbiorcą sprawia, że felietonista może stać się ulubieńcem czytelników.

felieton
Felieton prasowy to utwór krótki, pisany lekko i z humorem

Początki felietonu

Początki felietonu wiążą się z datą 28 stycznia 1800 r., kiedy w piśmie „Journal de Debats” ukazał się dodatek „Feuilleton” (francuskie „feuille” oznacza kartkę, arkusz i sugeruje lekkość, jak listek na wietrze), który wkrótce potem został przekształcony w stałą rubrykę zamieszczającą głównie materiały rozrywkowe i kulturalne. Do najstarszych polskich felietonów zalicza się wystąpienia publiczne na łamach „Monitora”. Na podstawie zawartości tego pisma (lata 1765 – 1784) wyróżniono cztery formy felietonu: (a) formę zmyślonej gazety, w której notowane były znaczniejsze wypadki i doniesienia; (b) pseudokopie dzienników prowadzonych przez kawalerów i modne panny; (c) zmyślone listy hulaków, opilców oraz staroświeckich i nowomodnych ludzi; (d) opisy instytucji i wad polskich, dokonane rzekomo przez cudzoziemców.

Widać więc wyraźnie, że to tematyka od początku lekka, co z resztą odpowiada również duchowi tamtych czasów. Za pierwszych polskich felietonistów uważa się Franciszka Bohomolca i księdza Podolskiego, twórcę „Gazety pisanej”. W pierwszej połowie wieku następnego zaczyna dominować felieton – obrazek satyryczny. Wpływ na to miały takie pisma humorystyczne takie jak chociażby: „Wiadomości brukowe”, „Świstek krytyczny”, „Pamiętnik Warszawski”, „Momus i Pszonka”. Równolegle pojawia się jedna z popularniejszych odmian felietonu – kronika. W zaborach rosyjskim i pruskim kroniki nie poruszały tematów politycznych, lecz zajmowały się głównie zagadnieniami społecznymi.

W okresie pozytywizmu felietonom wyznaczono nie tylko funkcje rozrywkowe, lecz również dydaktyczne i poznawcze, przemycane pod płaszczem swobodnej zabawy z czytelnikami. Stawały się one skuteczna bronią w sporach ideologicznych, zwłaszcza tam, gdzie głównymi formami wypowiedzi były pamflet, satyra i ironia. Tak właśnie wyglądały cotygodniowe „Kroniki lwowskie” Jana Lama, który wypełniał je polemikami politycznymi oraz aluzjami do spraw i osób współczesnych. Ich ostrze skierowane było przeciwko konserwatystom galicyjskim. Lamowi zawdzięczamy stworzenie wzorcowej formy polskiego felietonu. To właśnie z niej korzystał Bolesław Prus – autor „Kronik”.

felieton
Felieton upowszechnił się wraz z rozwojem prasy w XIX wieku

Bolesław Prus o pisaniu felietonów

„Kroniki” Bolesława Prusa można uznać za klasykę polskiego felietonu. Zdumiewają  bogactwem treści: od drobiazgów dokumentujących codzienne życie mieszkańców Warszawy, po bardzo ogólne opinie na temat problemów społecznych, kulturalnych, literackich oraz ideowych. Charakterystyczną cechą felietonów Prusa były jego specyficzny humor, nie tylko nadający ludziom śmieszne i komiczne zabarwienie, ale również pełen napastliwości i agresywności. W swoich tekstach wzywał on również do filantropii, przedsięwzięć społecznych, realizowania haseł pozytywistycznych. Charakterystyczny dla jego felietonów był również swobodny, gawędowy tok narracji, bliski kontakt z czytelnikiem. Tok wypowiedzi wypełniony jest kolokwializmami. Pojawiają się zmyślone scenki i dialogi, fikcyjne listy. O swoich zadaniach jako felietonisty pisał z dystansem:

O czym było pisać nieszczęsnemu dawniejszemu felietoniście? O wszystkim, a więc o pogodzie i słocie, du beau et du mauvais temps (fr. o dobrych i złych czasach), później o tym, że w czasie deszczu dobrze jest nosić parasole (…), dalej o tym, że widok księżyca i śpiew ptaków wpływa na przyśpieszenie pulsu – a w końcu o tym, że do Warszawy przyjechał cyrk z małpami.(…) Dzisiejszy felietonista  także  musi być wszędzie i wiedzieć o wszystkim. Musi zwiedzać nowo zabudowujące się place, ulice pozbawione chodników, tamy, mosty, targi wełniane i wołowe, muzea, teatry, uczone psy, cyrkowe konie, posiedzenia różnych towarzystw akcyjnych, instytucje dobroczynne, jatki, łazienki itp. Musi czytywać i robić wyciągi ze wszystkich pism, sprawozdań, nowych książek, reklam i procesów. Musi być kawałeczkiem ekonomisty, kawałeczkiem astronoma, technika, pedagoga, prawnika itd.

– zauważył w felietonie pt. Sprawy bieżące, „Niwa” 1875. Cyt. za: T. Tyszkiewicz, Bolesław Prus. Warszawa 1971, s. 130-131.

felieton Prus
Publicystyka Bolesława Prusa to klasyka polskiego felietonu

Jak zostać felietonistą?

Felietony pisywali najwięksi poeci i pisarze: Johann Wolfgang Goethe, Heinrich Heine, czy Daniel Defoe. Niemniej bogatą tradycję posiada również historia polskiego felietonu. Aby pisać felietony  potrzebna jest pewna kultura i dlatego uprawiali to zajęcie gruntownie wykształceni, przede wszystkim pisarze: Bolesław Prus, Tadeusz Boy-Żeleński, Jerzy Andrzejewski, Antoni Słonimski, jak także Krzysztof Teodor Toeplitz (KTT) i Jan Zbigniew Słojewski (Hamilton), niezależni jak Stefan Kisielewski (Kisiel). Wyżej wymienienych cechuje literacka dojrzałość, talent, cięte pointy, niebanalny humor. Warto zapoznać się z ich twórczością, choćby pobieżnie. Z tego również powodu, że dziś felietonistą zostaje się często z nominacji redakcji, a nie z pisarskiego talentu. Być felietonistą – to przecież brzmi dumnie. Toteż chce nim zostać i były prezydent, i znany tenisista, i ekonomista i pop-gwiazda małego ekranu. Nie zawsze do tego się nadając.

Powszechnie odradza się młodym adeptom dziennikarstwa rozpoczynanie kariery od felietonu, ale… Niektórzy podkreślają, że do tej formy pisarstwa trzeba się urodzić. Mowa niekiedy o felietonowym światopoglądzie, czyli ironicznym, skłonnym do żartu, ciekawostkowym sposobie patrzenia na świat. Podobnie ma się rzecz z poetami. Coś popełniło się kiedyś do szuflady, dało w końcu przeczytać przyjacielowi czy dziewczynie i ku naszemu zdziwieniu, okazało się dobre i komuś potrzebne. Dlatego warto spróbować własnych sił w tym wbrew pozorom trudnym gatunku, mimo zniechęceń ze strony zazdrosnych niekiedy, dziennikarskich belfrów. Edukacja medialna to przecież nie tylko sztuka umiejętnego odbioru mediów i dziennikarskich gatunków, poznawanie ich historii, sylwetek wybitnych przedstawicieli i popełnionych dzieł, ale także własny wysiłek twórczy.

Ilustracje:
Cody Geary, typewriter, Flickr CC BY-NC-ND 2.0
Hamed Saber, Flickr CC BY 2.0
Fondo Antiguo de la Biblioteca de la Universidad de Sevilla, „El Times”, Flickr CC BY 2.0
keriluamox, Bolesław Prus, Flickr CC BY-SA 2.0

Autor

Piotr Drzewiecki

Dziennikarz, medioznawca, prof. UKSW