dziennikarz cechy

Dziennikarz cechy. Od ludzi tej profesji oczekujemy czegoś więcej niż tylko umiejętności warsztatowych. Stawiamy im wysokie wymagania moralne. Ganimy za nierzetelność, nieuczciwość, przekupstwo, brak wiedzy na dany temat. Sa jednak dwie cechy bez których nie sposób wyobrazić sobie dziennikarstwa.

Komunikatywność

Komunikatywność jest warunkiem sukcesu, nie tylko w dziennikarstwie. Według niektórych badań amerykańskich decyduje o życiowym i zawodowym powodzeniu nawet w 80 proc. Stąd zapewne współczesny zalew pozycji książkowych, skierowanych głównie do menedżerów, poświęconych kształtowaniu zdolności komunikacyjnych. Okazuje się bowiem, że są to umiejętności, które można doskonalić. Niezależnie od śmiałości/nieśmiałości, otwartości na świat czy zamykania się w sobie, każdy z nas może w sposób jasny, czytelny i zrozumiały komunikować, jak i przyjmować komunikaty od innych.

Komunikacja dziennikarska

Dziennikarstwo ma swoje szczególne miejsce w komunikacji społecznej. Rolą dziennikarza jest tłumaczenie wydarzeń z języka elit na język ludu i odwrotnie. Owe elity to: politycy, artyści, specjaliści w danej dziedzinie, pasjonaci, generalnie wąskie grupy posługujące się swoim własnym językiem, slangiem, mową niezrozumiałą dla ogółu. Kim jest lud? To odbiorcy medium, w którym dziennikarz pracuje, o określonej grupie wiekowej, zainteresowaniach itp. również mający swoją własną mowę. Skoro dziennikarz jest tłumaczem, to tak jak każdy skryba zajmujący się przekładem, musi posiąść biegłość posługiwania się zarówno jednym jak i drugim językiem. Wyjaśnia trudne pojęcia, dopytuje kiedy czegoś nie rozumie, rozjaśnia niejasności. Dziennikarz staje między elitą a ludem jako komunikator: wsłuchuje się w głos jednych i drugich, zadaje pytania, mówi o tym, co rozumie i co widzi. Komunikacja międzyludzka – mówiąc najprościej – polega na dwóch czynnościach, dokonujących się naprzemiennie: na słuchaniu i mówieniu.

dziennikarz cechy
Studia z dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Wspaniały sposób, żeby rozwinąć własną komunikatywność

Kreatywność

A teraz druga, fundamentalna cecha: kreatywność. Zacznijmy od pewnego rozróżnienia: dziennikarstwo jako sztuka i rzemiosło. Wspólne obu rozumieniom tej profesji jest słowo: warsztat. Czym jest warsztat? Możemy rozumieć pod tym pojęciem i miejsce pracy, i stosowane narzędzia: zarówno te materialne jak i nie-materialne. Dla dziennikarza podstawowym narzędziem pracy jest słowo, niezależnie od tego czy pisane (prasa, Internet) czy też mówione (radio, telewizja). Dla fotoreportera, repotera telewizyjnego tym narzędziem jest także obraz. Urządzenia tj. laptop, dyktafon, kamera to z kolei owe materialne narzędzia. Redakcja, studio zaś to nasze miejsca pracy. Fundamentem pozostaje jednak słowo, toteż pracować możemy wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość zapisu naszych myśli, ich utrwalenie. Dla dziennikarza prasowego wszędzie tam, gdzie możemy skorzystać z notesu i długopisu czy postawić notebooka. De facto wszędzie.

Kreacja dziennikarska

Można zatrzymać się na etapie dziennikarza-rzemieślnika. Opanować warsztat i korzystać zeń jak monter, który przyszedł do naszej łazienki naprawiać pralkę. Takie rozumienie dziennikarstwa bliskie jest pracownikom agencji informacyjnych, reporterom ganiających na sesje rady miasta, koncerty, bale charytatywne. Ale nawet takie rzemiosło można chcieć przemienić w sztukę. Wtedy, kiedy dziennikarz przestaje korzystać jedynie ze zdobytego warsztatu, a pragnie czegoś więcej niż tylko dostarczania informacyjnego produktu. Kiedy pragniemy poznania prawdy o ludziach, świecie; dotrzeć i zgłębiać istotę rzeczy. I w tym poznać prawdziwego artystę. On próbuje tę odkrywaną istotę rzeczy opowiedzieć innym w nowy sposób, łamiąc być może utarte reguły i schematy.

Bez warsztatu jednak wielkiego dziennikarstwa, dziennikarstwa-sztuki, uprawiać się nie da. Toteż warsztat jest wspólny i artystom pióra, i rzemieślnikom. Ale nie sposób być dziennikarzem-artystą bez pragnienia dotarcia do i wyrażenia prawdy. Bez tego czegoś więcej.

Rózróżnienie drugie: można wyuczyć się technik kreatywnych, posługiwać się metodami tworzenia nowych pomysłów i to także przynależy do warsztatu dziennikarskiego a twórczością jeszcze nie jest. Copywriterzy żyją z wymyślania nowych haseł reklamowych. Podchodzą do swego fachu metodycznie, wykorzystują dwuznaczność słów polskiego języka, bawią się formą, przełączają znaczenia. Miksują i remiksują czyjeś dzieła jak didżeje w klubie. Twórczość zaczyna się od przekroczenia granic własnego, opanowanego już warsztatu, żeby dokonać czegoś więcej, pójść naprzód.

dziennikarz cechy
Te studia uczą również kreatywności, drugiej bardzo ważnej cechy zapewniającej powodzenie w życiu zawodowym

Komunikatywność i kreatywność w warsztacie dziennikarza

Nasz warsztat zamyka się w tych dwóch pojęciach: komunikatywność i kreatywność. Kreatywności również można się wyuczyć. Metoda kreacji tematów dziennikarskich jest dosyć prosta. Obserwuję uważnie rzeczywistość, zadaje dziecięco proste pytania: a dlaczego jest tak a nie inaczej? kto to sprząta? czemu nie ma tu swiateł? itd. Słuchamy ludzi, rozmów, czytamy wszystko, co nam wpadnie w ręce. Po to by wyłowić pewien fragment rzeczywistości, który chcemy opowiedzieć lub opisać. Ten fragment, który chcemy opisać to właśnie temat dziennikarski. Dziennikarz zwraca uwagę na to, co nowe, co konfliktowe, co inne od normalnego – tu drzemią potencjalne tematy dziennikarskie. Kreację tematu można przeprowadzić także w inny sposób. Tą samą, tak często opowiadaną tematykę czy rzeczywistość, ująć w nowatorski sposób. Ileż powstało tekstów o aborcji czy chociażby świętach Bożego Narodzenia. Trudno wymyśleć coś nowego, a jednak można. Polecam w tym miejscu książki Edwarda de Bono i jego metody twórczego myślenia.

Twórcza osobowość dziennikarzy

Dziennikarza powinna charakteryzować twórcza osobowość. Bo jest to twórcze zajęcie, a zatem i dziennikarz jest twórcą. A skoro tak, to dziennikarstwo jest częścią kultury. Tam, gdzie twórczość tam konieczne jest zamiłowanie, a więc głębokie zainteresowanie człowiekiem, fragmentem rzeczywistości, określoną dziedziną czy aspektem. Głębokie zainteresowanie czasem określamy łac. passio. Pasja występuje w znaczeniu: męka, cierpienie, i w znaczeniu: miłość. Bez umiłowania nie sposób przeżyć twórczego cierpienia, które towarzyszy dochodzeniu do prawdy. Nie sposób poświęcić własnego życia, bezpieczeństwa czy zdrowia na rzecz reportażu z wojny, śledczego dziennikarstwa tropiącego afery czy tzw. wcieleniówki. Nie wolno nam jednak kreować faktów medialnych, które nie mają potwierdzenia w realności. Granicą kreatywności w dziennikarstwie jest fakt. Nie wolno nam opisywać fikcji jako faktu. To nie literatura! Łamiemy zasadę, umowę między czytelnikiem a gazetą. Wolno nam pisać tylko o faktach.

Edukacja dziennikarska

Takie podejście do pracy pozwoli przekroczyć własne ograniczenia i słabości. Uwolni od myślenia tylko o wierszówce i redakcyjnych obowiązkach. Otworzy na świat uniwersalnych wartości. Sprawi, że zapragniemy docierać do prawdy o świecie i wierzyć, że jest to możliwe. Zapragniemy dobra, zechcemy i zasmakujemy w służbie innym, będziecie się cieszyć kiedy ktoś powie wam za tekst: dziękuje. Kiedy – dzięki dziennikarskim interwencjom – ktoś dostanie mieszkanie, na skrzyżowaniu postawią światła, poszerzą drogę, doprowadzą wodę itp. Dzięki takiemu podejściu można również odkryć wartość piękna – radość i trud doskonalenia formy, języka, gatunku który się uprawia, co jeszcze bardziej rozwinie dziennikarski warsztat.

Ilustracje:
Esther Vargas, Journalist, Flickr  CC BY-SA 2.0
Joi Ito, Journalists, Flickr CC BY 2.0
WeI-chieh Chiu, 20061115_49.jpg, Flickr CC BY-SA 2.0

Autor

Piotr Drzewiecki

Dziennikarz, medioznawca, prof. UKSW