gry dla dzieci

Gry dla dzieci. Zachęcać czy zakazać?

Gry dla dzieci – co dzięki nim zyskujemy, a co jest zagrożeniem? Nałogowi gracze znacznie łatwiej radzą sobie z reakcją na bodźce i przyswajaniem nowych informacji. Mają za to problemy z samokontrolą.

Gry komputerowe i mózg

Badacze z University of Utah School of Medicine i Uniwersytet Chung-Ang w Korei Południowej zeskanowali umysły nałogowych graczy wideo i przeciętnych chłopców.  To największe i najbardziej kompleksowe badanie tego typu w historii nauki, na zamówienie rządu koreańskiego.

Badanie polegało na zeskanowaniu metodą rezonansu magnetycznego mózgów ok. 100 chłopców z problemem uzależnienia od gier i Internetu oraz porównanie ich z wynikami nieuzależnionych (ok. 80). Wskazano na określone obszary (ok. 25) pobudzenia mózgu u osób uzależnionych i brak takich zmian u pozostałych. Nałogowi gracze mają m.in. dobrze rozwiniętą tzw. sieć istotności (salience network), której zadaniem jest szybkie reagowanie na bodźce otoczenia. Odnotowano też lepsze połączenia między korą słuchową, wzrokową i ruchową.

Wyniki badań rezonansem magnetycznym

Można byłoby zatem przypuszczać, że nałogowe gry sprzyjają rozwojowi mózgu. Ocena naukowców jest jednak ambiwalentna. Zwiększony przepływ informacji między grzbietowo-boczną korą przedczołową i skrzyżowaniem skroniowo-ciemieniowym, prowadzi do większej impulsywności i podatności na rozkojarzenie. Podobne problemy obserwowano wcześniej u osób cierpiących na schizofrenię czy autyzm.

Większość różnic, które dostrzegamy można uznać za korzystne. Jednak dobre zmiany mogą być nierozerwalnie związane z problemami, które przychodzą wraz z nimi – komentował główny autor badania Jeffrey Anderson, M. D., Ph.D., profesor neuroradiologii na University of Utah School of Medicine.

Artykuł pt. Brain connectivity and psychiatric comorbidity in adolescents with Internet gaming disorder opublikowano w „Addiction Biology” w grudniu 2015 r. Nie przypadkowy jest udział koreańskich badawczy i fakt finansowania projektu ze środków rządowych. W Korei odnotowuje się największy odsetek nałogowych graczy wideo (90 proc. wszystkich uzależnionych młodych osób). Rząd zakazał do 16. roku życia korzystania z gier wideo w nocy.

Trudna ocena

O podobnych przedsięwzięciach opowiadał mi jakiś czas temu prof. dr hab. Bronisław Siemieniecki z Katedry Dydaktyki Mediów w Edukacji UMK w Toruniu. W zainicjowanych przez niego badaniach w zakresie kognitywistyki i mediów również wykorzystuje się rezonans magnetyczny. Amerykańsko-koreańskie przedsięwzięcie ukazuje pewną ambiwalencję w ocenie nałogowych graczy komputerowych, wskazuje na szkodliwość, ale nie wprost, raczej w perspektywie długofalowych zmian w funkcjonowaniu mózgu i zdrowiu dojrzewających mężczyzn. Badania w zakresie edukacji medialnej wchodzą jak widać w zupełnie nową epokę, w większym stopniu integrując się z problematyką zdrowia i wykorzystaniem diagnostyki medycznej.

Ilustracja: Maltz Evans, Satan’s corruption and affliction–Controlled by online games, Flickr CC BY-NC-ND 2.0