Google Expedition

Google Expeditions. Dydaktyczne cudo

Jestem pod wrażeniem aplikacji Google Expeditions. Edukacyjnie bardzo inspirujące. Możemy zapomnieć o wirtualnych hełmach, a niebawem także o kinie 3D.

Google Expedition – pomysł na kreatywne lekcje

Pomysł jest niebywale prosty. Uczniowie wykorzystują własne smartfony ze specjalnymi aplikacjami, sterowanymi przez jednostkę główną, którą udostępnia Google. Aplikacje dzielą obraz na połowę dając wrażenie stereoskopii. Być może niektórzy z Państwa pamiętają podobne zabawki z dzieciństwa. W wizjerze umieszczało się karton z dwoma slajdami ukazującymi ten sam obraz. Różnice w kącie widzenia dawało wrażenie, że patrzymy na przestrzeń przed nami. Na podobnej zasadzie działał przedwojenny fotoplastikon w Warszawie.

Dydaktyka medialna, o jakiej marzyliśmy

To, co mnie najbardziej ujęło to proste wykorzystanie nowych technologii i zwykłej tektury. Google zamiast okularów rozprowadza odpowiednio przygotowany zestaw do złożenia. To znacznie obniża koszty. Jak to udogodnienie może zmienić nasze lekcje geografii czy sztuki w przyszłości, na załączonym filmie promocyjnym. Przy okazji warto zauważyć: nauczycielka stosuje metody aktywizujące. Efekt: pełne pasji poznawczej dzieci.

Więcej na stronie https://www.google.com/edu/expeditions/ Wymieniono na nich listę partnerów merytorycznych projektu – muzeów, galerii, planetariów. Jest na niej też specjalny formularz, dzięki któremu można zaprosić ekipę Google do swojej szkoły. Proszę dać znać, jeśli ktoś z Państwa skorzystał z tej opcji. Istnieje też aplikacja w Google Play. Warto również zobaczyć film na YouTube.

Ilustracja: 2017, Google Expeditions (c) Dozwolony użytek